Uroczystość I Komunii Świętej
W naszym kościele parafialnym, w Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, na Mszy Świętej o godz. 11:00, 41 dzieci przyjmie po raz pierwszy Komunię świętą. Później dzieci będą przeżywały Biały Tydzień. W środę 23 maja udadzą się na pielgrzymkę na Jasną Górę, podziękować za dar sakramentu pokuty i sakramentu eucharystii.
Bp Andrzej Jeż mianowany biskupem tarnowskim
Biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż został nowym biskupem diecezjalnym w Tarnowie. To historyczne wydarzenie, w dziejach diecezji, która ma 225 lat. Nigdy wcześniej biskup ordynariusz nie wywodził się z duchowieństwa tarnowskiego. Decyzję Ojca świętego ogłosiła Nuncjatura Apostolska w Polsce.
W sobotę, 12 maja, uroczyście odczytał ją bp Wiesław Lechowicz administrator diecezji tarnowskiej, podczas odpustu w Szczepanowie – miejscu narodzenia św. Stanisława – patrona Polski i diecezji tarnowskiej.
Bp Andrzej Jeż był wykładowcą, ojcem duchownym w tarnowskim seminarium, wikariuszem i proboszczem. Bliska jest mu sprawa powołań.
Biskup cieszy szacunkiem wiernych i księży, jest wybitnym kaznodzieją. Parafianie, wśród których pracował mówią, że jest otwarty, życzliwy i wrażliwy na potrzeby innych, czyli „prawdziwy duszpasterz". Jest też znany jako dobry organizator i człowiek, który potrafi słuchać innych.
Nowy biskup tarnowski specjalizuje się w teologii dogmatycznej. Jego zainteresowania naukowe to: homiletyka, dogmatyka, historia Kościoła, historia sztuki sakralnej. Interesuje się także literaturą i poezją, architekturą ogrodów i turystyką górską. Zna języki francuski i włoski. Jego hasło biskupie to słowa "Ad laudem Trinitatis et Deiparae" - Na chwałę Trójcy Świętej i Bogarodzicy. Bp Jeż jest czcicielem Matki Bożej, bo pochodzi z parafii w Limanowej, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.
Ks. bp dr Andrzej Jeż urodził się 3 maja 1963 r. w Limanowej. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Limanowej wstąpił do Seminarium Duchownego w Tarnowie. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bpa Jerzego Ablewicza 12 czerwca 1988 r. Pracował jako wikariusz w parafii Krościenko n. Dunajcem (1988-1991) a następnie w parafii Wierzchosławice (1991-1993). W roku 1993 został skierowany na studia specjalistyczne w zakresie homiletyki na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Po uzyskaniu tytułu licencjata w roku 1996 został odwołany ze studiów i mianowany ojcem duchownym w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Ponadto podjął wykłady z homiletyki. W tym czasie rozpoczął również studia doktoranckie na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, które uwieńczył w roku 2001 obroną pracy doktorskiej z teologii dogmatycznej pt.: Christus communicator. Próba zbudowania modelu chrystologicznego o teorię komunikacji interpersonalnej.
Po zwolnieniu z obowiązków w Seminarium Duchownym, z dniem 21 sierpnia 2004 r. został mianowany proboszczem parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Tarnowie-Mościcach. Jednocześnie pełnił urząd dziekana dekanatu Tarnów-Zachód oraz był członkiem Rady ds. Formacji Duchowieństwa Diecezji Tarnowskiej. Z kolei 29 lipca 2007 r. Biskup Tarnowski powierzył mu urząd proboszcza parafii pw. św. Małgorzaty w Nowym Sączu, a następnie urząd dziekana dekanatu Nowy Sącz – Centrum. Ponadto został mianowany kanonikiem gremialnym i prepozytem Kapituły Kolegiackiej w Nowym Sączu. W roku 2008 został powołany do Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej.
W dniu 20 października 2009 r. Ojciec Święty Benedykt XVI, mianował ks. dr. Andrzeja Jeża biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej, przydzielając mu stolicę tytularną w Tigillava (Północna Afryka). Sakrę biskupią – z rąk biskupa Wiktora Skworca – przyjął w dniu 28 listopada 2009 r. w Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu. Na hasło swojej pasterskiej posługi wybrał słowa: „Ad laudem Trinitatis et Deiparae” (Na chwałę Trójcy Świętej i Bogurodzicy). Biskup Andrzej Jeż był dziesiątym biskupem pomocniczym w historii diecezji tarnowskiej.
Jako biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej pełnił obowiązki wikariusza generalnego oraz moderatora Kurii Diecezjalnej. Natomiast w ramach Konferencji Episkopatu Polski jest członkiem Komisji Charytatywnej.
Podziękowania dla aktorów i twórców IV Misterium Męki Pańskiej
Dziękujemy wszystkim tym, którzy występowali, przygotowali i pomogli w przeprowadzeniu IV Misterium Męki Pańskiej, a więc; aktorom tego widowiska: dziewczynkom z DSM, ministrantom, lektorom, młodzieży i dorosłym, panom sołtysom z Gawłówka i Mikluszowic, pani Rakoczy z Gawłówka, państwu Cepakom, pani Dyrektor Władysławie Nowak, panu Romanowi Gołębiowskiemu, panu organiście Krzysztofowi Klimkowskiemu, solistkom: Natalii Kaweckiej, Adriannie Skoczek, Kasi Kowalskiej, państwu Grudzińskim, panu Andrzejowi Mardeusz, Oskarowi Owsiak, atrycji Przyborowskiej, państwu Przyborowskim, Ochotniczej Straży Pożarnej z Mikluszowic, Wyżyc i Majkowic, panom i młodzieży za wykonanie dekoracji, obsługi technicznej i świateł, firmie Navigator z Bochni, oraz wszystkim ludziom dobrej woli.
Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!
Kochanym Parafianom i Gościom życzymy Wszelkich potrzebnych łask od Zmartwychwstałego Pana, radości i pokoju płynącego ze zwycięstwa Jezusa nad śmiercią oraz niezachwianej nadziei, że z Chrystusem, który żyje, jesteśmy w stanie przetrwać nawet najtrudniejsze chwile, oraz z odwagą iść po drogach życia i świadczyć nieustannie o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią!
Duszpasterze parfii
Wigilia Paschalna
Przez cały dzień trwała w kościołach adoracja Jezusa przy Bożym Grobie. Jak zwykle ludzie stali w kolejkach do spowiedzi. Jak zwykle wielu przychodziło, by poświęcić wielkanocne pokarmy. Ale to, co w tym dniu najważniejsze, rozpoczyna się dopiero wieczorem. Liturgia sprawowana w Wielką Sobotę (formalnie należąca do liturgii Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego) nie jest typową Mszą, gdyż oprócz Liturgii Słowa i Liturgii Eucharystycznej mamy w niej jeszcze Liturgię Światła i Liturgię Chrzcielną.
Całość rozpoczyna się przed kościołem. Do rozpalonego ogniska podchodzą kapłani i służba liturgiczna. Po krótkich słowach zachęty następuje poświęcenie ognia, a potem prowadzący kreśli na paschale znak krzyża, litery Alfa i Omega oraz na polach między ramionami krzyża cyfry bieżącego roku, a potem umieszcza w paschale pięć symbolicznych gwoździ w formie krzyża. Bo "Chrystus wczoraj i dziś, Początek i Koniec, Alfa i Omega. Do niego należy czas i wieczność. Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków". Następnie kapłan podnosi zapalony Paschał i śpiewa: "Światło Chrystusa", a wszyscy odpowiadamy: "Bogu niech będą dzięki". Z zapalonym paschałem procesja wchodzi do ciemnego, nieoświetlonego kościoła. Ci, którzy doświadczyli w swoim życiu lęku przed ciemnością, wiedzą, czym dla człowieka jest światło. Rozprasza nie tylko ciemności, ale także nasze lęki i obawy. Chrystus jest tym, który swoim zmartwychwstaniem rozprasza ciemności grzechu i śmierci, który na powrót wlewa w nasze serca radość życia, Bo przecież nie musimy się już bać naszego największego wroga, śmierci, skoro On ją pokonał. Od tamtego wydarzenia nawet najsmutniejsze wydarzenia nie są w stanie zgasić płomienia nadziei, jaki pali się w sercach uczniów Chrystusa.
"Światło Chrystusa" - śpiewa po raz drugi kapłan, a wtedy zapalamy od Paschału swoje świece. W kościele robi się jeszcze jaśniej. Mrok jest już w zasadzie przezwyciężony. A gdy kapłan po dojściu do ołtarza trzeci raz pokazuje nam światło Chrystusa, my po raz trzeci dziękujemy za nie Bogu i wtedy zapalają się w kościele wszystkie światła. Tak. Przez swoje zmartwychwstanie Chrystus opromienił nasze życie. Nie bez powodu został kiedyś przez Zachariasza nazwany Wschodzącym Słońcem... Symbolikę światła wyjaśnia śpiewane orędzie Wielkanocne.
Liturgia Słowa jest wyjątkowo rozbudowana. Może się składać na nią aż dziewięć czytań, które pokazują całą historię Zbawienia: od początku świata, poprzez wyprowadzenie Narodu Wybranego z Egiptu, aż do czasu, gdy Jednorodzony Boży Syn stał się Barankiem, by zbawić grzechy świata, a zabity za nasze grzechy trzeciego dnia powstał z martwych. Relację z odkrycia pustego grobu przedstawia św. Mateusz. Bardzo ważne jest też pouczenie, którego w przedostatnim czytaniu udziela nam Święty Paweł. Pokazuje, że mamy udział w owocach śmierci i zmartwychwstania Jezusa dzięki sakramentowi chrztu, który zanurzył nas w Jego śmierć i pozwolił razem z Nim zmartwychwstać do Nowego Życia. Do tych treści nawiązuje kolejna część dzisiejszej celebracji - Liturgia Chrzcielna. Dawniej większość chrześcijan w tej właśnie chwili przyjmowała chrzest. Dziś najczęściej odnawiamy chrzcielne przyrzeczenia i modlimy się za tych, którzy chrzest przyjmują.
Liturgię chrzcielną rozpoczyna odśpiewanie Litanii do wszystkich świętych. Przyjmowani przez chrzest do Kościoła, a także my, nędznicy, uświadamiamy sobie, w jak szlachetnym gronie znaleźliśmy się przez chrzest, do jakiego Kościoła zostaliśmy włączeni. To Kościół Apostołów, męczenników, wyznawców i dziewic; to Kościół ludzi uczonych i prostych. A wszystkich łączy w nim jedno: wspólny udział w zbawieniu i wspólna miłość do naszego Odkupiciela. Po odśpiewaniu litanii następuje błogosławieństwo wody chrzcielnej. W dłuższej modlitwie kapłan wyjaśnia symbolikę wody: wspomina się wody, nad którymi unosił się Duch przy stworzeniu świata, wody potopu, które uratowały Noego, a były przyczyną zagłady dla pozostałych, wody Morza Czerwonego, które dały ucieczkę Izraelitom, a zalały ścigających ich Egipcjan; przypomina wody chrztu Jezusa nad Jordanem i wodę, która wypłynęła z przebitego boku Chrystusa. Następnie prosi, aby Bóg raczył otworzyć nam wszystkim źródło chrztu świętego, aby "wszyscy przez chrzest pogrzebani z Chrystusem w śmierci, z Nim też powstali do nowego życia". Jakże głęboko uroczyście brzmią słowa odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych, gdy z zapalonymi świecami w ręku wierni wyrzekają się grzechu, wszystkiego, co prowadzi do zła i szatana, głównego sprawcy grzechu, a następnie wyznają wiarę Ojca, Syna i Ducha Świętego, Kościół, obcowanie świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne. Chciałoby się, aby już na zawsze w naszych sercach była ta sama gorliwość, co w tej właśnie chwili. Jako święci i umiłowani przez Boga przystępujemy do kolejnej części dzisiejszej celebracji, Liturgii Eucharystycznej. Ten, który za nas się ofiarował w zbawczej ofierze, który dla nas powstał z martwych i dał nam udział w swojej łasce przez chrzest, daje nam także możliwość spożywania Jego Ciała i Jego Krwi. Ta Święta Uczta daje nam możliwość ciągłego czerpania z owoców Chrystusowego krzyża; Jego Ciało i Krew są dla nas pokarmem na życie wieczne.
W niektórych parafiach na zakończenie obrzędów odbywa się jeszcze procesja rezurekcyjna. Chrześcijanie całemu światu (tym, którzy pozostali w domach) ogłaszają radosną wieść: możecie już otrzeć swoje łzy, śmierci już nie ma. Przez Chrystusa jest dla nas życie wieczne. Jakże wyraziście brzmią słowa Wielkanocnego Orędzia: "Niech ta świeca płonie, gdy wzejdzie słońce nie znające zachodu: Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków" . Amen.
Wielki Piątek
Wszystko zaczyna się nietypowo. Ministranci i kapłani wychodzą w ciszy do ołtarza. Nie poprzedza ich dzwonek, nie śpiewa się żadnej pieśni. Słychać tylko ich kroki. Po dojściu do ołtarza kapłan nic nie mówi. Po prostu pada na twarz. Wszyscy obecni w Kościele klękają. Wobec zbawczej śmierci Jezusa wszelkie słowa są nieodpowiednie. W tej chwili cisza mówi znacznie więcej. Wspominamy zbawczą mękę i śmierć Bożego Syna, Jezusa Chrystusa. W Jego ranach jest nasze zdrowie. Chwilę później, po krótkiej modlitwie rozpoczyna się Liturgia Słowa. Pierwsze czytanie to tekst z Księgi proroka Izajasza. Kilka wieków przed wydarzeniami dziś wspominanymi ten prorok mówił o nich wskazując, że Mesjasz będzie cierpiał za nasze grzechy. W drugim czytaniu, z listu do Hebrajczyków, jego autor przypomina nam, że naszemu Arcykapłanowi znany jest nasz ludzki los, bo sam został okrutnie doświadczony. I przez to Jego posłuszeństwo dokonało się nasze zbawienie. Ewangelia natomiast - opowiada o męce Pana Jezusa według św. Jana - przypomina nam dokładnie tamte wydarzenia. Na zakończenie Liturgii Słowa odbywa się modlitwa powszechna. Ma ona wyjątkowo uroczysty charakter. W dziesięciu wezwaniach prosimy Boga, aby miał w opiece cały świat. Rozpoczyna się druga część liturgii - Adoracja Krzyża. Od dwóch tygodni wszystkie krzyże w kościołach były zasłonięte. Dziś ukazuje się je na powrót wiernym. Kapłan bierze zasłonięty krzyż, odsłania górną jego część i śpiewa: "Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", a wszyscy odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem" i padają na kolana. Po chwili ciszy kapłan odsłania kolejną część krzyża i znów ukazuje nam krzyż na którym zawisł Zbawiciel świata. A my znowu klękamy oddając cześć Temu, który za nas poniósł tę straszną i hańbiącą śmierć. Po chwili kapłan powtarza te same słowa pokazując nam już cały krzyż. A my klęcząc wielbimy naszego Zbawiciela. Przychodzi czas, aby ucałować krzyż Jezusa. Robią to - w zależności od parafii - albo wszyscy wierni, albo tylko niektórzy. Śpiewa się przy tym zazwyczaj jedną z najbardziej przejmujących pieśni, "Ludu mój ludu". Ukazuje ona co Bóg zrobił dla Izraelitów, gdy wychodzili z ziemi egipskiej, a czym oni odpłacili Jego Jednorodzonemu Synowi. Po adoracji Krzyża przychodzi czas Komunii. Nie ma przeistoczenia. Rozdaje się te hostie, które były konsekrowane poprzedniego dnia. Przyjmujemy Ciało tego, który wczoraj mówił nam, abyśmy czynili tak na Jego pamiątkę. Karmimy się pokarmem, który daje nam życie wieczne. Wielkopiątkową liturgię kończy przeniesienie Najświętszego Sakramentu do kaplicy zwanej Bożym Grobem. Monstrancja jest dziś przykryta białym welonem na pamiątkę całunu, którym spowito kiedyś doczesne szczątki Jezusa. Przez ten wieczór i cały dzień następny będziemy Go adorowali. Wielu z nas przyjdzie także ucałować krzyż. Bo "na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, na drzewie krzyża powstało nowe życie, a szatan, który na drzewie zwyciężył, na drzewie również został pokonany przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana". Obyśmy zawsze mieli odwagę przyznać się, że należymy do Ukrzyżowanego.
Wielki Czwartek
W Wielki Czwartek Kościół rozpoczyna Triduum Paschalne. Osobliwy jest nastrój tego wieczoru. Myślą przenosimy się do Wieczernika i pragniemy wczuć się w sytuację Jezusa i zgromadzonych tam Apostołów. Oto wokół wieczernikowego stołu zgromadzili się uczniowie, aby od Jezusa nauczyć się miłości. Był to przedostatni dzień w ziemskim życiu Zbawiciela świata. Chrystus nawiązał do prastarego zwyczaju ludzkości - do ucztowania, które zespala ludzi i pieczętuje zawierane przyjaźnie i przymierza. Jak bogaty był to wieczór! Ile ważnych zdarzeń i spraw. Zaczęło się wszystko od umycia nóg Apostołom. Potem Jezus ustanowił ofiarę Mszy św., wydał Ucztę, która będzie trwać do końca świata. Odprawił pierwszą Mszę św., udzielił Apostołom pierwszej Komunii św. i ustanowił sakrament kapłaństwa, gdy im polecił: "to czyńcie na moją pamiątkę!" (Łk 22, 19). Stąd każdego dnia na świecie ponad 400 tysięcy kapłanów minuta po minucie konsekruje chleb, uobecnia Wieczernik, mówiąc: "bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje". W ten czwartkowy wieczór wypada ponownie odkryć bogactwo Tajemnicy, która dokonuje się na ołtarzu. Tu jednak dostrzegamy nasz dramat. Chodzimy na Mszę św., nawet systematycznie, a ta godzina pobytu blisko "źródła światła" nie rozświeca albo bardzo słabo rozświeca nasze życie. Aby odkryć, czym jest tajemnica Mszy św., trzeba sobie postawić pytanie: Po co ja przychodzę na Mszę św.? Jak długo brzmi odpowiedź: "Abym nie miał grzechu, abym wypełnił Prawo", tak długo Msza św. to nic więcej jak uciążliwy obowiązek. Jaki jest cel Mszy św.? Odpowiedź jest jedna: "Przychodzę, aby uczyć się miłości". Jeżeli z takim nastawieniem przyjdziemy na Mszę św., to zaczniemy odkrywać niezwykłą wagę tych minut, które spędzamy w Kościele, blisko ołtarza. Doskonalenie miłości - to główny cel uczestniczenia we Mszy św. Tu bowiem czeka Chrystus, aby miłość objawić i miłości uczyć.
W Wieczerniku Chrystus nie tylko umył uczniom i Apostołom nogi, nie tylko po raz pierwszy powiedział im: jesteście przyjaciółmi moimi, ogłosił przykazanie wzajemnej miłości, ale ustanowił sakrament miłości - Eucharystię. Wieczernik zatem jest miejscem, w którym miłość zarówno Boga, jak i człowieka, została zamieniona w chleb, w zwykły kawałek chleba. Jeśli ktoś raz w życiu usłyszy słowa konsekracji w swoim sercu i pojmie, co się dokonuje na ołtarzu, ten już nigdy na Mszy św. nie będzie się nudził i spoglądał na zegarek. Usłyszy bowiem słowa samego Chrystusa, wypowiedziane przez usta kapłana, w których jest zawarte wyznanie i wezwanie. Jest zawarte wyznanie najgłębszej miłości: "Popatrz, jak bardzo cię kocham. Dla ciebie staję się pokarmem, chlebem". Prawdziwa przyjaźń prowadzi do tego, aby człowiek stał się chlebem dla swego przyjaciela. To wyznanie miłości wzywa, jest wezwaniem do odpowiedzi w podobny sposób - miłością na miłość! Każde słowa konsekracji stawiają pytanie, ile jestem chlebem dla swoich bliskich? A może moi rodzice, rodzeństwo, żona, dzieci już dawno połamali sobie na mnie zęby? A dla najbliższych, zamiast smacznym chlebem, jestem twardym kamieniem? Chrystus powiada: "Bierzcie i jedzcie". Kiedy odważyłem się powiedzieć: Bierzcie i jedzcie moje serce, mój czas, moje talenty, wszystko co posiadam? Czy w ogóle jestem "jadalny"? Takie pytania mogę sobie stawiać słysząc słowa konsekracji, jednocześnie weryfikując swoją miłość do Boga w braciach. Miłość to nic innego jak umiejętność dawania. Niestety, niekiedy nie dorastamy do tego, by ją tak rozumieć i realizować. Pięknie ten problem ujął o. Jacek Salij OP: "Każdy z nas może przeżyć chwilę, w której poczuje dotkliwie brak miłości w Kościele. Warto sobie wówczas postawić pytanie Gedeona: 'Jeżeli Pan jest z nami, to skąd pochodzi to wszystko, co się przydarza', że tak wiele wśród nas grzechu, a tak mało miłości? Jeśli zastanowię się nad tym pytaniem nie jak katon, ale jak chrześcijanin, rychło przekonam się, że jest ono skierowane przede wszystkim do mnie samego. Bo dopóki mój brak miłości spotykał się z cudzą miłością, nawet nie zauważyłem tego, że w Kościele umiem bardziej brać dobro niż dawać. Dopiero kiedy mój brak miłości spotkał się z podobną postawą z drugiej strony, zauważyłem jak mało wśród nas miłości. Ale nawet wtedy zauważyłem brak miłości nie u siebie, tylko u tego drugiego" (Tajemnica Emmanuela) . Miłość to dawanie a nie branie. Tego uczy mnie Wieczernik uobecniany każdego dnia przez posługę kapłańską.
Ty również włącz się w Dzieło Obrony Życia
W dobie funkcjonujących w świecie totalitaryzmów politycznych czy finansowych czy błędnie pojętej wolności wcale nie tak rzadko kobieta czy rodzina staje wobec tragicznego wyboru: przyjąć czy odrzucić dar życia, który jest poczęty. Chrześcijanie, wierzący w siłę modlitwy i duchowe wsparcie dla tych osób, są zaproszeni do podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Idea Duchowej Adopcji powstała w Fatimie, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. Duchowa Adopcja jest więc modlitwą w intencji dziecka, którego życie w łonie matki jest zagrożone. Trwa 9 miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańcowej, oraz specjalnej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Do modlitwy można dołączyć dowolnie wybrane dodatkowe postanowienie.
Wszystkich chętnych pragnących włączyć się w dzieło obrony dzieci nienarodzonych zapraszamy w poniedziałek na msze św. na godz. 17:00. Deklaracje Duchowej Adopcji znajdują się na bocznych ołtarzach. Gdyby ktoś nie mógł uczestniczyć we mszy św. deklaracje może złożyć w innym terminie w zakrystii.
IV Misterium Męki Pańskiej - zapowiedź
W Niedzielę Palmową - Niedzielę Męki Pańskiej 1 kwietnia 2012 r. w Mikluszowicach odbędzie się IV Misterium Męki Pańskiej p.t. CRUX MEA...LUX MEA. Początek o godz. 19:30 - Plac kościelny. Zakończenie - Góra św. Jana.
Zwiastun - kliknij w link: http://youtu.be/NRpXq2PWhwo
Grupa Apostolska zaprasza na Drogę Krzyżową
Zmarł Ks. Stanisław Mucha – emerytowany proboszcz parafii Borek
W dniu 9 marca 2012 roku zmarł Ks. Stanisław Mucha – emerytowany proboszcz parafii Borek. Wprowadzenie ciała śp. Księdza Stanisława do kościoła parafialnego w Borku w poniedziałek (12 marca) o godz. 15.00. Msza święta pogrzebowa w kościele parafialnym w Borku we wtorek (13 marca) o godz. 12.00, po której ciało Zmarłego zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.
Ks. Stanisław Mucha urodził się 10 listopada 1941 roku w Królówce. Po ukończeniu Szkoły Średniej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza w dniu 2 czerwca 1968 roku. Jako wikariusz pracował w parafiach: Zagórzany, Łączki Kucharskie, Siedliska Bogusz, Mielec – św. Mateusza i Rzezawa. W latach 1981 – 2011 pełnił urząd proboszcza parafii Borek. Ponadto od 1998 roku sprawował funkcję dekanalnego ojca duchownego w dekanacie Bochnia – Wschód. Przez kilka lat był też członkiem Rady Kapłańskiej Diecezji Tarnowskiej. W 2004 roku został obdarzony godnością Kanonika Honorowego Kapituły Kolegiackiej w Bochni. Po przejściu na emeryturę pozostał w parafii Borek w charakterze rezydenta
Dzień skupienia dla grup Ojca Pio
Diecezjalny dzień skupienia dla wszystkich grup Św. O. Pio odbędzie się 10 marca w kościele bł. Karoliny w Tarnowie. Rozpoczęcie o godz. 10.00.
Wyjazd na Wielkopostny Dzień Skupienia Grup Modlitwy Ojca Pio w sobotę o godzinie 8.30 sprzed kościoła. Są jeszcze wolne miejsca. Zachęcamy do udziału w Dniu Skupienia. Można zapisać się w zakrystii.
Dekanalna Droga Krzyżowa dla młodzieży
Młodzież z par. św. Mikołaja w Bochni zaprasza na DEKANALNĄ DROGĘ KRZYŻOWĄ. 9 marca 2012 r. par. św. Mikołaja w Bochni godz. 19.00 w Kościółku Szkolnym. Zapraszamy zatem młodzież wszystkich wspólnot, ruchów, a zwłaszcza młodzież przynależącą do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z Dekanatu Bochnia- Wschód (i nie tylko) do wspólnego przeżywania Świętej Męki Pańskiej. W czasie tego Wielkiego Postu zechciejmy przejąć się do głębi tym, co Jezus dla nas wycierpiał i dajmy świadectwo zdecydowanego trwania w bliskości zbawczego cierpienia.
Zapisz się do Parafialnej Księgi Trzeźwości
Okres Wielkiego postu jest czasem szczególnej naszej troski o trzeźwość w naszych rodzinach, w parafii i w naszej ojczyźnie. Zachęcamy do składania przyrzeczeń abstynenckich. Dla wzmocnienia się w swoich decyzjach, uproszenia sobie szczególnej Bożej pomocy i dania dobrego przykładu innym, swoje przyrzeczenia wpisujmy do Parafialnej Księgi Trzeźwości o następującej treści:
Jako uczeń Chrystusa, mając świadomość moralnych i społecznych skutków picia alkoholu postanawiam podjąć dobrowolnie zobowiązanie abstynencji od spożywania napojów alkoholowych, palenia papierosów, hazardu..itd. Zobowiązanie to podejmuję na okres WIELKIEGO POSTU w wiadomej sobie intencji i uzewnętrzniam niżej złożonym podpisem.
Księga znajduje się w naszym kościele parafialnym na ołtarzu Niepokalanego Serca Najśw. Maryi Panny.
Środa Popielcowa
Pierwotnie Okres Wielkiego Postu trwał czterdzieści godzin, obejmując Wielki Piątek i Wielką Sobotę. W III w. ogarniał już cały Wielki Tydzień, a od IV w. ukształtował się post czterdziestodniowy. Od samego początku chrześcijanie nie pościli w niedzielę, zatem post rozpoczynający się I niedzielą Wielkiego Postu trwał zaledwie 34 dni. W V w. do postu dołączono Wielki Piątek i Wielką Sobotę - to dawało już 36 dni postu. Pozostałe dni do "pełnej czterdziestki" dodał papież Grzegorz Wielki, przesuwając początek Wielkiego Postu z niedzieli na środę.
Nazwa środy - Popielec wywodzi się z kolei z obrzędu sakramentu pokuty. Od połowy V w. w poniedziałek (a od VII wieku w środę) przed I niedzielą Wielkiego Postu miał miejsce obrzęd wypędzania publicznych pokutników z kościoła. Po odbytej spowiedzi pokutnicy wychodzili przed kościół, tam biskup z kapłanami sypał im na głowę popiół, wypowiadając słowa: "Pamiętaj, człowiecze, że jesteś prochem i w proch się obrócisz; czyń pokutę, abyś miał życie wieczne". Potem kropił ich wodą święconą, poświęcał im szaty pokutne, które ci zaraz przywdziewali. W tych szatach pokutnicy kładli się na ziemi i śpiewano Litanię do Wszystkich Świętych. W końcu byli wypędzani z kościoła jak Adam z Raju.
W X w. do publicznych pokutników zaczęli dołączać także inni wierni zgromadzeni w kościele, którzy także uważali się za grzeszników i chcieli pokutować. Dlatego też Kościół, wychodząc naprzeciw rosnącej, praktyce w 1091 r. (synod w Benewencie) zalecał praktykować obrzęd sypania głów popiołem w środę rozpoczynającą Wielki Post wszystkim wiernym. Kilka lat później papież Urban II nakazał go stosować w całym Kościele. W ten sposób z obrzędu wypędzania pokutników pozostała ceremonia posypywania głów popiołem, a środa przed pierwszą niedzielą Wielkiego Postu otrzymała swoją nazwę - Popielcowa.
Popiół do posypywania głów uzyskuje się ze spalenia palm poświęconych podczas Niedzieli Męki Pańskiej (Niedzieli Palmowej). Ów popiół ma nam symbolizować znikomość, przemijalność, śmiertelność, żałobę, ból i ułomność życia ludzkiego. Ta symbolika ma pobudzić człowieka do żalu, nawrócenia i pokuty. Ale należy też pamiętać, że od dawien dawna proch był także symbolem oczyszczenia, odrodzenia i zmartwychwstania. Człowiek bowiem poprzez pokutę rodzi się do nowego życia, staje się nowym człowiekiem w Chrystusie. Bóg z prochu (popiołu) ziemi powołuje człowieka do istnienia. Przez pokutę człowiek odwraca się od swego starego, złego życia, a otrzymując przebaczenie grzechów, ma udział w życiu wiecznym. Podchodząc zatem tego dnia do kapłana, przyjmijmy całym sercem słowa, które on nad nami wypowie: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (lub "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz"). Niech te słowa sprawią prawdziwe nasze nawrócenie ku Bogu, który chce nas zaprosić do udziału w swym szczęściu.
W tym dniu obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły. Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście - osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60. roku życia.
Religia w czasach Fast food, fast car, fast sex.
Wielu penitentów traktuje spowiedź, religię jak tabletkę przeciwbólową
Dyrektor Szkoły dla Spowiedników mówił o „Spowiedzi w kulturze postindustrialnej" podczas spotkań dla księży diecezji ełckiej, jakie odbyły się w dniach 9-10 lutego w Suwałkach, Orzyszu i Ełku. Bazę refleksji doświadczonego spowiednika stanowiła obserwacja zjawisk, jakie obecnie występują w kulturze, którą antropolodzy określają mianem „instant". - Postawy wielu współczesnych ludzi zbudowane są na trzech osiach: fast food, fast car i fast sex - mówił o. Śliwiński zwracając jednocześnie uwagę, że tego rodzaju mentalność z łatwością przenoszona jest również na grunt religijny.Według niego, fast food - łatwość dostępu i szybkość przygotowania dobra kulturowego można porównać z kawą instant, którą można szybko zaparzyć. Jest to szybkość na korzyść jakości. Natychmiastowość na niekorzyść wysiłku.
Druga oś to ograniczanie wpływu przestrzeni na współczesne życie. Najpowszechniejszą wartością w kulturze staje się czas. - Ciągle przeliczamy ile nam potrzeba czasu na zrobienie czegoś. Ciągle nam za wolno chodzi komputer, mimo coraz doskonalszych procesorów i wynalazków technicznych - zauważa kapucyn.
Trzecia oś to powierzchowność relacji międzyludzkich. - Zygmunt Bauman zauważa, że coraz częściej ludzie wchodzą w monogamiczne związki, które mają im dostarczyć maksimum przyjemności (choćby seksualnej), a gdy one się znudzą są zastępowane innymi. Transmisją tego typu myślenia są słowa jednej z piosenek: zamienię cię na lepszy model - mówił o. Śliwiński.
Zdaniem cenionego kierownika duchowego można też zaobserwować „religijność instant", albo „mistykę instant". - Taka mentalność wdziera się do sakramentu pokuty i na sakramencie pokuty mocno się odciska. Charakteryzuje się ona przede wszystkim natychmiastowością. Bardzo wielu penitentów domaga się natychmiastowej obsługi. Najchętniej umówiliby się na 16.26 na spowiedź 12 minutową, bo wszyscy się spieszą - zauważa dyrektor Szkoły dla Spowiedników.
Zwraca on też uwagę, że ta natychmiastowość bardzo często dotyka skuteczności. - Ty ksiądz mi pomóż. To ma mi natychmiast pomóc. Już teraz chcę widzieć efekt - tak opisuje tę postawę o. Śliwiński. Jego zdaniem wśród penitentów widoczna jest też klienteryjność tzn. wielu z nich rozmawia o sakramencie pokuty jak o fryzjerze: ten spowiada szybciej, tamten wolniej, ten jest miły a ten nie, jak o rodzaju usługi religijnej.
W ocenie o. Śliwińskiego wielu penitentów traktuje religię i spowiedź jak tabletkę przeciwbólową, które w krótkim czasie mają doprowadzić do błogostanu.
Jako antidotum na taki stan rzeczy dyrektor Szkoły dla Spowiedników zaproponował pogłębioną, praktyczną refleksję nad warunkami dobrej spowiedzi. - Trzeba nieustannie odwoływać się do tego, że sakrament jest przede wszystkim spotkaniem z Bogiem. Kapłan jako pierwszy powinien być tym, który tam spotyka Chrystusa jako spowiednik i jako penitent - podkreślał prelegent w swoim przemówieniu.
O. Piotr Jordan Śliwiński jest doktorem filozofii, wicerektorem i wykładowcą Wyższego Seminarium Duchownego Braci Mniejszych Kapucynów w Krakowie, kierownikiem Sekcji Filozoficznej Polskiego Towarzystwa Teologicznego, współpracownikiem Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych w Krakowie, autorem publikacji z zakresu filozofii, antropologii kultury i nowej religijności. Wraz z innymi kapucynami prowadzi Szkołę dla Spowiedników w Skomielnej Czarnej niedaleko Krakowa, której celem jest umożliwienie księżom pogłębienia wiedzy, dzielenia się doświadczeniem oraz szukania odpowiedzi na nurtujące ich pytania.
Relacja ze spotkania z p. Zuzanną Kurtyką
"Prawda nas wyzwoli"
Te słowa Chrystusa bardzo dobrze oddają to, co mieliśmy okazję przeżyć w sobotę, 11 lutego 2012 r. O godz. 11.oo rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana w intencji śp. prof. Janusza Kurtyki (z udziałem Jego małżonki), Pary Prezydenckiej i Wszystkich Ofiar Tragedii pod Smoleńskiem. W pięknej oprawie liturgicznej (organy – Krzysztof Klimkowski; śpiew – Adrianna Skoczek; trąbka – Bogdan Tomala) modliliśmy się o wieczny pokój dla Ofiar tej strasznej katastrofy. Oni niewątpliwie zginęli w obronie prawdy, m.in. tej katyńskiej prawdy, którą ukrywano przez dziesięciolecia. Jesteśmy winni Im modlitwę. Takie przeświadczenie i taka intencja towarzyszyły nam w czasie sprawowania Najświętszej Ofiary.
Następnie licznie zgromadzona publiczność, udała się do budynku Szkoły w Mikluszowicach, gdzie – w obecności kapłanów, parlamentarzystów, samorządowców, nauczycieli – spotkaliśmy się z p. dr Zuzanną Kurtyką. To postać niezwykła. W latach 80-tych – członkini opozycji antykomunistycznej w Polsce (działalność w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów Akademii Medycznej od początku jego powstania, szczególnie wzmożona po jego delegalizacji w związku z wprowadzeniem stanu wojennego). Jest Członkinią Polskiego Towarzystwa Mukowiscydozy, od wielu lat związana z leczeniem dzieci chorych na mukowiscydozę. To także Członkini-Założycielka Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010, obecnie jego prezes; Wiceprezes Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem; Członkini Kapituły Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego, Założycielka Fundacji im. Janusza Kurtyki; Przewodnicząca Oddziału Zawodowego Związku Lekarzy w aktualnym miejscu pracy.
Ale przede wszystkim p. dr Zuzanna Kurtyka – kontynuując dzieło swego Męża – jest orędowniczką i obrończynią Prawdy. Właśnie tej Prawdy pisanej z dużej litery. Zdajemy sobie sprawę, że ta Prawda, której wciąż szuka i jej służy p. dr Kurtyka jest dzisiaj dla wielu osób czymś niewygodnym, czymś nie do zaakceptowania. Wszelkiego rodzaju oszczercy, kłamcy, agenci, karierowicze, tchórze, zdrajcy, boją się prawdy. A przecież my, chrześcijanie wiemy, że Chrystus po to „(…) przyszedł na świat, by dać świadectwo prawdzie” (J 18,37). Jest czymś niezwykłym to ogromne zaangażowanie tej – skądinąd wyglądającej wątło i niepozornie, ale jakże silnej duchem – niezwykłej kobiety. Obowiązki świetnego lekarza, wzorowej matki, potrafi połączyć ze wspaniałą i jakże potrzebną aktywnością społeczną. Jej wiedza historyczna jest imponująca. Chce nią „zarazić” swoich słuchaczy. W przypadku Mikluszowic, śmiało można powiedzieć, że jej się to udało. Niech świadczy o tym choćby fakt, że brakło książek historycznych, które przy okazji spotkania rozprowadzano. Jest więc w nas głód Prawdy. I dobrze. Pomimo tego, iż często od tej Prawdy zdarzy się nam odejść, to możemy i powinniśmy zawsze do Niej powracać. Pomagają nam w tym takie Osoby, jak p. dr Zuzanna Kurtyka, której jeszcze raz, za odważne świadectwo, serdecznie dziękujemy. Zdjęcia w galerii
Ks. Wiesław Multan
Dzień skupienia dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych
Odpowiadając na wyzwania czasu Kościół katolicki obejmuje troską duszpasterską również osoby żyjące w związkach niesakramentalnych. Małżonkowie rozwiedzeni i zawierający później związki cywilne nie są wykluczeni ze wspólnoty Kościoła; także i oni są wezwani do prowadzenia życia religijnego i umacniania wiary swojej i swoich dzieci. Pomocą w tym może być uczestnictwo w dniu skupienia. W czasie dnia skupienia jest szczególna sposobność do zastanowienia się nad swoją sytuacją. Istnieje również możliwość indywidualnych rozmów z prawnikiem Sądu Diecezjalnego. Dzień skupienia odbędzie się w sobotę 18 lutego 2012 roku w Centrum Formacyjno-Rekolekcyjnym Diecezji Tarnowskie „ARKA” w Gródku nad Dunajcem. Rozpocznie sie o godz. 8.45 a zakończy ok. godz. 18.00. Będzie go prowadził ks. dr Robert Kantor sędzia Sądu Diecezjalnego w Tarnowie, wykładowca prawa kanonicznego w tarnowskim Seminarium Duchownych. Zgłoszenia można dokonać telefonicznie (18)4401300 lub na adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Więcej informacji: http://www.cfr-arka.pl/
Rekolekcje dla bezdzietnych małżeństw
Duszpasterstwo Małżeństw Niepłodnych w Krakowie zaprasza w dniach 10- 11 marca 2012 do klasztoru ss. Nazaretanek na rekolekcje wielkopostne „Między cierpieniem a nadzieją”. To propozycja dla małżeństw doświadczających trudności z poczęciem dziecka, zmagających się z cierpieniem trudnego oczekiwania na upragnione potomstwo. W programie dwudniowych rekolekcji będzie zarówno czas na wspólną i indywidualną modlitwę, rozmowę z kapłanem, przebywanie w ciszy, jak i konferencje księdza biskupa, duszpasterza ks. Artura Ważnego, lekarza ginekologa oraz psychologa. Gościem będzie bp Grzegorz Ryś.Więcej informacji oraz zapisy na www.AbrahamiSara.pl
Kolejne spotkanie Grupy św. Ojca Pio
W najbliższy piątek 10 lutego zapraszamy na kolejne nabożeństwo Grupy Modlitwy Ojca Pio.O 18.oo Koronka do Bożego Miłosierdzia, modlitwa wstawiennicza, Msza Święta z kazaniem i adoracja Najświętszego Sakramentu. Zapraszamy na to nabożeństwo. Podziękowania i prośby można składać do skrzynki za ławkami.
Spotkanie z panią Zuzanną Kurtyką
Klub Odkrywców Historii zaprasza na projekcje filmu Aliny Czerniakowskiej „Trwajcie ” . Gościem honorowym będzie dr Zuzanna Kurtyka. Spotkanie odbędzie się w dniu 11 lutego 2012 o godz. 11.oo w Mikluszowicach.
Program spotkania:
Godz. 11.oo - Msza św. w kościele parafialnym p.w. św. Jana Chrzciciela w Mikluszowicach w intencji śp. prof. Janusza Kurtyki, Pary Prezydenckiej i Wszystkich Ofiar tragedii smoleńskiej.
Ok. godz. 11.30 - Projekcja filmu Aliny Czerniakowskiej pt.”Trwajcie”, w budynku Szkoły Podstawowej w Mikluszowicach .Spotkanie oraz dyskusja z udziałem p. dr Zuzanny Kurtyki
W czasie spotkania będzie istniała możliwość nabycia następujących książek: Zuzanna Kurtyka: Sumienie i Polityka, Hołd Katyński, Ojczyzna Ocalona, Krzyż Polski, Kocham Polskę, Czas walki z Bogiem.
Opłatek dla lektorów i ministrantów
W środę 1 lutego odbyło się na plebanii spotkanie opłatkowe dla Liturgicznej Służby Ołtarza naszej parafii. Rozpoczęliśmy o godz. 16.00 nowenną a później Eucharystią, w czasie której dziękowaliśmy Bogu za naszych ministrantów. Po Mszy św. przeszliśmy do sali na plebanię na agapę, gdzie najpierw podzieliliśmy się opłatkiem. Życzenia dobra i Bożego błogosławieństwa wypełniły nasze serca.
Święto Ofiarowania Pańskiego
W czwartek, 2 lutego przypada Święto Ofiarowania Pańskiego (zwane popularnie Świętem Matki Bokiej Gromnicznej). W tym dniu przyniesione do kościoła i zapalone świece symbolizują Chrystusa – Światłość Świata, którego czcimy wraz z Jego Matką, Maryją. W tym dniu Kościół obchodzi Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, polecając w modlitwach wszystkie osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom w zakonach, zgromadzeniach i instytutach świeckich, oraz jako osoby konsekrowane.
- Zapraszamy na Msze św. w czwartek o godz. 7.00, 9.00, 11.00 i o godz. 17.00, kaplica godz. 17.00
- Podczas każdej Mszy poświęcimy świece – gromnice.
- Zgodnie z Instrukcją Episkopatu Polski zbiórka do puszek 2 lutego jest przeznaczona na Siostry Klauzurowe.
28 stycznia - spotkanie opłatkowe dla chorych, starszych i samotnych
29 stycznia - Ostatnie kolędowanie
W przyszłą niedzielę po Mszy św. o godz. 11.oo będzie wspólne ostatnie kolędowanie. Będziemy gościć orkiestrę symfoniczną z Krakowa, chór akademicki „Organum”, chór uczniów Szkoły Muzycznej w Mikluszowicach. Koncert poprowadzi pan Bogusław Grzybek - współczesny muzyk polski. Urodził się w Nowym Targu.Ukończył Akademię Muzyczną w Krakowie w 1968 w klasie organów i teorii specjalnej, nadto kurs dyrygentury chóralnej u prof. Stefana Stuligrosza. W 1987 uczestniczył w seminarium interpretacji muzyki bachowskiej prowadzonym przez prof. Helmutha Rillinga. W 1969 założył i do dziś kieruje Akademickim Chórem "Organum" nagradzanym w wielu konkursach, z powodzeniem koncertującym w niemal wszystkich krajach europejskich oraz w USA. Od lat równolegle prowadzi działalność pedagogiczną w Szkole Muzycznej II stopnia im. W. Żeleńskiego jako kierownik artystyczny chóru "Pro Musica". Ponadto prowadzi Zespół Instrumentalny "Ricercar" oraz chór "Cantata" w Niepołomicach. Pełni obowiązki organisty w Bazylice Mariackiej. Za swą aktywną działalność artystyczną otrzymał wiele prestiżowych nagród i odznaczeń.
Rada Stała Episkopatu w sprawie TV Trwam
Oświadczenie Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski w sprawie przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym
Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski stanowczo apeluje o zmianę stanowiska KRRiTV w trwającym procesie koncesyjnym i przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa tym bardziej, że większość mieszkańców naszego kraju to katolicy, którzy powinni mieć zapewniony swobodny dostęp do programów TV Trwam w systemie naziemnej telewizji cyfrowej. Oczekują tego również liczni odbiorcy, w tym wielu chorych i samotnych. Ufamy, że TV Trwam – nadająca od ponad ośmiu lat i wykazująca stabilność finansową – zostanie włączona do systemu telewizji cyfrowej w Polsce.
Członkowie Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, 16 stycznia 2012 r.
11 stycznia - pogrzeb siostry Ireny
11 stycznia 2012 r. w Szynwałdzie odbył sie pogrzeb siostry Ireny Manaszczuk, która pełniła wieloletnią posługę w naszej parafii. Pan powołał ją w 106 roku życia, 88 roku życia zakonnego. Na setne urodziny tej zakonnicy, odznaczonej medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”, do Szynwałdu zjechała grupka dawnych wychowanków. Mówili do niej „Mamo”. Wiekowa zakonnica, tuląc Katarzynę Meloch, dziennikarkę z Izraela, szeptała wzruszona: „Moje ocalone dziecko”. Wszystkie dzieci ocalały, wyszły na ludzi. – Siostry stworzyły nam dom – mówią wychowankowie. – Kochały i wymagały. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni. Jedna z kobiet wspomina, że kiedyś bardzo chciała iść na zabawę. Czas, szczególnie dla młodej panny, był niebezpieczny, więc siostra Irena… poszła z nią. – Czekała cierpliwie w drugiej izbie. Wróciłyśmy nad ranem. Padłam na łóżko, a siostra siadła do szycia chlebaków dla dzieci.
Dzień skupienia dla lektorów i młodzieży męskiej
W trosce o powołania kapłańskie w naszej diecezji każdego roku organizowany jest Dzień Skupienia dla lektorów starszych oraz młodzieży męskiej zaangażowanej w pracę grup apostolskich oraz ruchów i stowarzyszeń katolickich. Kolejne takie spotkanie odbędzie się w sobotę, 14 stycznia 2012 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie.
Program dnia skupienia:
Godz. 10.00 – Powitanie w kaplicy seminaryjnej. Adoracja Najświętszego Sakramentu
Godz. 11.00 – Msza Święta pod przewodnictwem Księdza Biskupa
Godz. 12.00 – Posiłek w refektarzu seminaryjnym
Godz. 13.00 – Spotkanie w auli z Księdzem Rektorem i przedstawicielami Alumnów („Misterium Bożonarodzeniowe” w wykonaniu Alumnów III roku WSD)
Zakończenie spotkania planowane jest na godzinę 14.00. Udział jest bezpłatny.
6 stycznia - Uroczystość Objawienia Pańskiego
W polskiej tradycji religijnej uroczystość Objawienia Pańskiego znana jest bardziej jako Święto Trzech Króli. Pochodzenia tej uroczystości należy szukać w starożytnym chrześcijaństwie wschodnim. Należy podkreślić, że święto Epifanii posiada starszą tradycję niż uroczystość Bożego Narodzenia. Pierwsze wzmianki pochodzą już z III wieku. Klemens Aleksandryjski wspomina, że 6 stycznia pewna chrześcijańska sekta świętowała chrzest Chrystusa. W późniejszym czasie Kościół wschodni w tym dniu obchodził uroczystość Bożego Narodzenia. Natomiast w Europie pierwsze wzmianki o świętowaniu Epifanii pochodzą z Francji z IV wieku. Dla lepszego zrozumienia uroczystości Objawienia Pańskiego warto zwrócić uwagę na znaczenie słowa "epifania". Jest to słowo pochodzenia greckiego: epifaneia lub teofaneia oznacza widzialne ukazywanie się bóstwa lub uroczyste odwiedziny cesarza w mieście. W znaczeniu religijnym oznacza objawienie się Boga w Jezusie Chrystusie. Dlatego treścią uroczystości w Kościele wschodnim jest chrzest Chrystusa w Jordanie. To właśnie w czasie chrztu sam Bóg Ojciec zaświadczył, że Jezus jest Jego Synem, a więc jest także Bogiem. W Jezusie Chrystusie objawia się misterium zbawienia zaplanowane od wieków przez Boga Ojca. Dzieło zbawienia dotyczy wszystkich ludzi, a więc nie tylko Narodu Wybranego. Znakiem powszechności zbawienia jest pokłon trzech Mędrców, którzy są tu symbolem wszystkich narodów pogańskich, a więc tych, którzy dotąd nie znali prawdziwego Boga. Poza tym wiąże się to z oglądaniem Boga twarzą w twarz. Jak należy rozumieć zwyczaj błogosławienia domów w uroczystość Trzech Króli? Poświęconą w kościele kredą na drzwiach naszych domów wypisujemy litery: K+M+B oraz datę bieżącego roku. Zwykle skróty te interpretowane są jako inicjały trzech Mędrców, przybyłych z pokłonem do Jezusa. Wcześniej, w wiekach średnich odczytywano skrót: Christus mansionem benedicat, co znaczy: "Niech Chrystus błogosławi mieszkanie".
Nowy Rok 2012
W imię Boże rozpoczynamy Nowy Rok. Dziś stawiamy sobie wiele pytań: jaki będzie? Co przyniesie?. I to najważniejsze dla nas tu zgromadzonych: czy pozwoli nam zbliżyć się bardziej do Boga? Czy wystarczy nam sił by pokonać słabości o pokusy? Umocnienia szukamy u Chrystusa i Jego Matki. W pierwszy dzień Nowego Roku stajemy przy ołtarzu przeżywając Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki i światowy Dzień Pokoju. To Jej powierzmy naszą przyszłość prosząc szczególnie o dar pokoju na świcie i w naszych rodzinach.
Panie, połóż zbytkowi granice
i pozwól granicom być zbytecznymi.
Nie pozwalaj ludziom fałszować pieniędzy,
ale i pieniądzom fałszować ludzi.
Zabierz żonom ostatnie słowo
i przypomnij mężom ich pierwsze.
Daruj naszym przyjaciołom więcej prawdy,
a prawdzie więcej przyjaciół.
Polepszaj urzędników, przedsiębiorców i robotników,
którzy są czynni, ale nie dobroczynni.
Daj rządzącym lepszą polszczyznę,
a Polsce lepszy rząd.
Panie, spraw, abyśmy wszyscy dostali się do nieba,
Ale nie zaraz!
Życzenia Noworoczne z 1883 roku
Statystyki w naszej parafii w 2011 r.
| Miejscowość | Chrzty | Śluby | Pogrzeby |
| Baczków | 18 | 5 | 11 |
| Bogucice | 10 | 4 | 6 |
| Dziewin | 13 | 9 | 12 |
| Gawłówek | 5 | 2 | 6 |
| Majkowice | 9 | 3 | 3 |
| Mikluszowice | 13 | 6 | 10 |
| Wyżyce | 3 | 1 | 4 |
| Razem | 71 | 30 | 52 |
Kolędnicy misyjni 2011
Marzenia sudańskich dzieci nie dotyczą zabawek. One marzą o możliwości chodzenia do prawdziwej szkoły. Marzą o życiu, które nie będzie przepełnione strachem o życie najbliższych i własne. „Lubię chodzić do szkoły, bo tam jestem bezpieczny” – mówi 10-letni Daniel John Ring. Te marzenia sudańskich rówieśników pragną spełnić Kolędnicy Misyjni, którzy wyruszą do naszych domów w drugi dzień Bożego Narodzenia. Tocząca się przez ponad 20 lat wojna domowa w dawnym Sudanie pochłonęła miliony ofiar - miliony zabitych, porwanych i sprzedanych do niewoli sudańskich dzieci, które trafiły do rodzin arabskich jako służba domowa, do armii jako żołnierze lub niewolnice żołnierzy i do domów publicznych. Czy dramat sudańskich dzieci już się zakończył? Sudan Południowy uzyskał niepodległość w lipcu 2011 roku, ale jest najbiedniejszym krajem świata. Misjonarze alarmują o pomoc dla osieroconych dzieci, którym nie tylko wojna odebrała rodziców, ale wciąż swoje żniwo zbiera malaria czy AIDS. – Dzieci są przyszłością tego kraju i jego prawdziwą nadzieją – podkreśla ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych. Dramat niewoli pozostaje rzeczywistością dla wielu tysięcy dzieci w różnych krajach. Mali misjonarze upominają się o ich prawa i podejmują modlitwę w ich intencji. W Sudanie śmiertelność niemowląt jest najwyższa na świecie. Na 1000 dzieci aż 250 umiera przed ukończeniem 5 roku życia. Z powodu wojny wiele dzieci musiało opuścić swoje domy, trafiły do obozów dla uchodźców, gdzie żyją w bardzo trudnych warunkach. Wielu chłopców wcielono do dziecięcych oddziałów armii. Sudańskie dzieci nie mają dostępu do edukacji, ciężko pracują. Prowadzona w Polsce akcja „Kolędnicy Misyjni” to szansa dla małych Sudańczyków na godniejsze życie – schronienie i opiekę, pomoc medyczną, szkoły i przedszkola, domy dla sierot, program walki z głodem i dostęp do wody. Dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci chodząc od domu do domu będą przedstawiać scenkę kolędniczą, w której opowiedzą o radości Bożego Narodzenia i marzeniach sudańskich dzieci, kwestując przy tym na ich rzecz. Kolędnicy Misyjni zostaną rozesłani w naszej parafii w niedzielę 1 stycznia. Z kolei 6 stycznia, w święto Trzech Króli, dzieci zaangażowane w misje będą przeżywały Misyjny Dzień Dzieci. W tym roku po raz pierwszy włączą się w organizowane w kilkunastu polskich miastach Orszaki Trzech Króli, m.in. w Warszawie.
1 stycznia - Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi
Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa. Według prawa żydowskiego każdy chłopiec miał być tego dnia obrzezany. W oktawę Bożego Narodzenia, dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi uroczystość ku czci Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej ludzkości, związane z tajemnicą Odkupienia. Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej Macierzyństwo. Dziękujemy Jej także za to, że swą macierzyńską opieką otacza cały Lud Boży. Poświęcenie Maryi pierwszego dnia rozpoczynającego się roku ma także inne znaczenie. Matka Jezusa zostaje ukazana ludziom jako najdoskonalsze stworzenie, a zarazem jako pierwsza z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa. Pragnienie wyakcentowania specjalnego wspomnienia Matki Bożej zrodziło się już w starożytności chrześcijańskiej. Kościół zachodni już w VII wieku wyznaczył w tym celu dzień 1 stycznia. Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi to najstarsze maryjne święto. Podkreśla ono wagę Jej macierzyństwa. Wprowadził je do liturgii Kościoła papież Pius XI w roku 1931 na pamiątkę 1500. rocznicy soboru w Efezie (431). Pius XI wyznaczył na coroczną pamiątkę tego święta dzień 11 października. Reforma liturgiczna w roku 1969 nie zniosła tego święta, ale podniosła je do rangi uroczystości nakazanych i przeniosła na 1 stycznia. Wybrano bardzo stosowny, nie przypadkowy dzień: oktawy Bożego Narodzenia, aby po wyśpiewaniu hymnów dziękczynnych Wcielonemu Słowu, złożyć odpowiedni hołd Jego świętej Rodzicielce.
Całun Turyński i energia o mocy 34 mld watów
FREKWENCJA W KOŚCIOŁACH DIECEZJI TARNOWSKIEJ
W diecezji tarnowskiej 69,2 proc. wiernych chodzi na niedzielną Mszę św. a 23,8 proc. przyjmuje Komunię św. - wynika z najnowszych badań. W przypadku frekwencji oznacza to spadek o 1,3 proc. Liczba osób przyjmujących Komunię św. jest wyższa o 0,7 proc. Wskaźniki praktyk religijnych opracowano na podstawie liczenia wiernych w kościołach w dniu 16 października 2011r. - To wysokie wskaźniki praktyk religijnych - mówi ks. Paweł Płatek dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego w tarnowskiej kurii. „W diecezji tarnowskiej dzięki chrześcijańskim rodzinom i gorliwej pracy kapłanów, duża jest świadomość ludzi, że ich życie religijne opiera się na niedzielnym spotkaniu z Bogiem podczas Eucharystii. Minimalny spadek frekwencji o ponad jeden procent nie świadczy o zachwianiu wskaźnika dominicantes" - dodaje ks. Płatek. Najwięcej ludzi chodzi do kościoła w dekanacie Ujanowice - 89 proc., a najmniej w dekanacie Bochnia - Zachód - 56, 7 proc. Komunię świętą też najwięcej osób przyjmuje w dekanacie Ujanowice - 33,6, a najmniej w dekanacie Mielec - Południe - 16,1 proc. Z danych wynika także, że więcej ludzi chodzi do kościoła na terenach wiejskich. W samym Tarnowie frekwencja wyniosła 53,3 a w Nowym Sączu 51 proc.
ODPUST PARAFIALNY - ŚW. JANA APOSTOŁA
27 grudnia 2011 roku obchodziliśmy odpust ku czci św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Jak co roku mury naszej świątyni zgromadziły wielu parafian i gości. Głównym kaznodzieją i celebransem był Ks. Maciej Kucharzyk - rekolekcjonista, duszpasterz Woodstocku; organizator Międzynarodowego Spotkania Młodych w Dębowcu; asystent prowincjalny Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów.
ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE
„Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan”.
Wszystkim Parafianom i Drogim Gościom odwiedzającym naszą stronę, Waszym bliskim, życzę z całego serca; Radości z narodzenia Zbawiciela, aby ten który przyszedł, aby nas zbawić, wyrwać z mocy zła, obdarzył Was swoim Błogosławieństwem, Miłością, Pokojem. W Nowym Roku, aby Chrystus wziął Was w Swoją opiekę. Rozświetlał mroki Waszego życia, udzielał Nadziei.
Ks. Paweł - administrator strony
MSZA PASTERSKA O PÓŁNOCY
Pasterka to Msza św. która jest odprawiana o północy w noc Bożego Narodzenia. Udział w tej szczególnej Eucharystii całych rodzin jest najważniejszym elementem świętowania dnia przyjścia Jezusa na świat.
Uroczystość Bożego Narodzenia wraz z towarzyszącymi jej specjalnymi obchodami jest znana od IV wieku. Przez pierwsze trzy stulecia Kościół wiernie obchodził jedynie datę zmartwychwstania Chrystusa, a mniej interesował się datą narodzenia Jezusa. Ewangelie opisując przyjście Jezusa na świat nie piszą, kiedy to się dokonało. Dla Apostołów i Ewangelistów najważniejszy był fakt, że Jezus się narodził, że Bóg stał się człowiekiem i przyszedł na świat. Impulsem do powstania osobnego święta narodzenia Jezusa było z pewnością oświadczenie Soboru w Nicei (325), że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem.
Wiemy że od V wieku istniał specjalny formularz mszy na Boże Narodzenie. Od połowy VI wieku w Rzymie była obecność odprawiania w tym dniu trzech specjalnych Mszy św.: tzw. "Pasterki" w nocy, Mszy o świcie i Mszy w dzień. Papież udawał się najpierw o północy do bazyliki Santa Maria Maggiore, dedykowanej macierzyństwu Maryi. Istniała tam (już od VI w.) replika groty betlejemskiej jako osobna kaplica dobudowana do bazyliki. Papieski zwyczaj celebrowania trzech Mszy św. w uroczystość narodzin Chrystusa Pana przyjęli stopniowo wszyscy kapłani. Również od IX wieku zaczęto ten zwyczaj wyjaśniać potrójnym narodzeniem Chrystusa: odwiecznym zrodzeniem przez Boga Ojca, narodzeniem w czasie z Maryi Dziewicy oraz mistycznym rodzeniem się Chrystusa w sercach ludzkich. W tych trzech mszach świętych widziano również echo - znak hołdu złożonego przez aniołów, pasterzy i trzech króli, stąd zwano te formularze mszalne: anielskim, pasterskim i królewskim.
"Pasterka", czyli Msza Bożego Narodzenia odprawiana o północy, otwiera oktawę liturgicznych obchodów związanych z tajemnicą Wcielenia, czyli przyjęcia przez Syna Bożego ludzkiej natury i przyjścia na świat.
PRZEBIEG CZUWANIA WIGILII BOŻEGO NARODZENIA W RODZINIE
- Otóż Wieczerzę Wigilijną rozpoczynamy od zapalenia świecy znajdującej się na stole. Powinien to uczynić ojciec mówiąc: "Światło Chrystusa". Wszyscy zgromadzeni odpowiadają: "Bogu niech będą dzięki".
- Następnie wszyscy odmawiają Anioł Pański, po czym jeden z uczestników odczytuje słowa Ewangelii według św. Łukasza (Łk 2, 1-8).
- Po odczytaniu perykopy ewangelicznej ojciec rodziny może przypomnieć tajemnicę, która nas wszystkich gromadzi: "Chrystus Pan dziś przypomina nam swoje przyjście na ziemię. Bóg stał się człowiekiem, przyszedł, by nas zjednoczyć z Ojcem w niebie oraz zjednoczyć ludzi w swojej miłości".
- Zanim weźmiemy w ręce opłatek i połamiemy się z bliskimi i z tymi, którzy nam opłatek przysłali, wypada, abyśmy objęli modlitwą wszystkich, których chcemy w ten wieczór wspominać i być z nimi w jedności. Możemy się więc pomodlić za Ojca Świętego, biskupów, kapłanów, którzy trudzą się, by nas prowadzić drogami zbawienia. W dalszej kolejności warto wspomnieć w swojej modlitwie wszystkich opuszczonych, samotnych, chorych, biednych i głodnych na całym świecie, by i oni zostali pocieszeni i umocnieni Dobrą Nowiną tej świętej Nocy. Wreszcie ogarnijmy naszą modlitwą także bliskich naszemu sercu zmarłych, prosząc o szczęście wieczne dla nich.
- Dopiero po wspólnej modlitwie ojciec rodziny bierze talerz z opłatkiem i rozdaje go wszystkim uczestnikom wieczerzy, po czym następuje łamanie się tym liściem chleba i składanie życzeń.
- Kiedy wieczerza dobiega końca, śpiewajmy kolędy. Nie słuchajmy ich w radiu, telewizji czy z magnetofonów, ale sami śpiewajmy, dając tym samym wyraz naszej radości z tej Świętej Nocy. Tym samym miło upłynie nam czas oczekiwania na Pasterkę - uroczyste spotkanie przy żłóbku Pana całej rodziny parafialnej.
SPOWIEDŹ ADWENTOWA
9 GRUDNIA-IMIENINY KAPŁANÓW
Ks.Wiesławowi Rachwałowi i Ks. Wiesławowi Multanowi życzymy wiele dobra i radości z pracy duszpasterskiej, uznania i życzliwości od wiernych, a przede wszystkim łask Ducha Świętego i ogromu Bożej Miłości, przezwyciężającej wszelkie trudy, cierpienia, brak jedności i zrozumienia, samotność i zwykłe, ludzkie zmęczenie. Niech Maryja, Matka Kapłanów otacza swoim opiekuńczym płaszczem każdego z kapłanów Jej Syna i przygarnia do swojego Serca, niech będzie wsparciem i umocnieniem we wszystkich trudnościach.
OTO PAN BÓG PRZYJDZIE - ADWENT 2011
W niedzielę 27 listopada rozpoczęliśmy Adwent - przygotowanie do uroczystości Narodzenia Pańskiego i przypomnienie o oczekiwaniu powtórnego przyjścia Chrystusa na końcu czasów. Adwent to okres pobożnego i radosnego oczekiwania! W tym roku Adwent będzie trwał najdłużej - pełne cztery tygodnie. W dni powszednie Adwentu odprawiane są Msze św. wotywne o Najświętszej Maryi Panie - Roraty, podczas których zapala się świecę symbolizującą Matkę Bożą. Jej nazwa nawiązuje do słów pieśni adwentowej Rorate caeli i wołania proroka Izajasza: „Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją - Rorate caeli desuper, et nubes pluant iustum" (Iz 45,8).
12 NOWYCH MINISTRANTÓW
20 listopada 2011 roku w parafii św. Jana Chrzciciela w Mikluszowicach powiększyło się grono ministrantów. W Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w Diecezjalne święto Liturgicznej Służby Ołtarza odbyło się uroczyste przyjęcie kandydatów na mszy św. o godz. 11:00, którego dokonał Ks. proboszcz Józef Piech.Nowi ministranci to: Aksamit Bartłomiej, Bukowiec Przemysław, Burzyński Paweł, Czubek Norbert, Data Dawid, Frączek Patryk, Górecki Wiktor, Guban Jakub, Łaptaś Szymon, Machaj Piotr, Olipra Mateusz, Wojciechowski Krystian. GRATULUJEMY!
DZIEŃ SKUPIENIA DLA MINISTRANTÓW I LEKTORÓW
25 listopada 2011 r. w kościele św. Jana Chrzciciela w Mikluszowicach odbył się dzień skupienia dla lektorów i ministrantów z naszej parafii. Podczas Mszy św. sprawowanej w intencji Liturgicznej Służby Ołtarza, miało miejsce włączenie do Diecezjalnej Diakonii Modlitwy, prezentacja nowych ministrantów, rozdanie nagród i dyplomów dla najlepszych ministrantów. Najwiekszą liczbę punktów uzyskał Szymon Łach z Baczkowa.



















































